O blogu
Wyprawy Leona to zapis górskich wędrówek jednego chłopaka z Jeleniej Góry. Leon chodzi po szlakach, odkąd nauczył się chodzić w ogóle, a „tatko”, który pojawia się w prawie każdym wpisie, to jego tata i zarazem przewodnik sudecki. Mieszkają u stóp Karkonoszy, z widokiem na Śnieżkę z okna, i to widać w tekstach: najwięcej jest tu Sudetów, ale trafiły się też Tatry, Bieszczady, Beskidy, a nawet Etna i Teide.
Skąd te wpisy i dlaczego mają stare daty
Przez wiele lat te relacje żyły na Facebooku, jako krótkie posty pisane zaraz po powrocie ze szlaku. W 2026 roku przenieśliśmy je tutaj: każdy tekst został na nowo zredagowany do formy blogowej, uzupełniony o historię odwiedzanych miejsc, sprawdzone ciekawostki, zdjęcia wplecione w treść i linki między wyprawami.
Dlatego data przy wpisie to data wyprawy, a nie data publikacji na stronie. Wpis z 2017 roku opisuje wycieczkę z 2017 roku, choć na tej stronie pojawił się dopiero niedawno. Wydawało nam się to uczciwsze niż udawanie, że wszystko powstało wczoraj: chronologia wypraw jest w tym blogu najważniejsza, bo widać po niej, jak z przedszkolaka na spacerze robi się ktoś, kto sam wchodzi na dwutysięczniki.
Jak powstają teksty
- Opis wyprawy pochodzi z oryginalnej relacji Leona - trasa, pogoda i wrażenia są jego.
- Kontekst historyczny i przyrodniczy sprawdzamy w źródłach. Jeśli coś jest legendą, piszemy o tym wprost, a gdy źródła się nie zgadzają, wolimy napisać ostrożniej.
- Liczby z licznika, czyli długość trasy i suma podejść, podajemy takie, jakie były.
- Przy części wypraw jest interaktywna mapa zbudowana z zapisu GPX.
Kontakt i źródła
Wszystkie wpisy są dostępne przez kanał RSS, mapę strony oraz maszynowy spis llms.txt dla agentów AI. Zdjęcia i teksty są nasze; jeśli chcesz z nich skorzystać, po prostu podaj źródło.