Smok Wawelski w Krakowie - zdjęcie

Ja i Smok Wawelski :) Pozdrawiam z Krakowa! Stanąłem oko w oko z najsłynniejszym potworem w Polsce - i przeżyłem. Ale to głównie dlatego, że sprytny szewczyk Skuba załatwił sprawę już dawno temu: podrzucił smokowi barana wypchanego siarką, a smok z pragnienia wypił pół Wisły i pękł z hukiem. Od tamtej pory smok pod Wawelem tylko zieje ogniem na pamiątkę - i strasznie lubi pozować do zdjęć ;)