Rowerem do Chatki Górzystów, czyli wyprawa z Igą

Hej, to ja, Leon! Obiecałem kiedyś, że wrócę w Góry Izerskie na rowerku - i słowa dotrzymałem! Dzisiejsza rowerowa wyprawa zaczęła się i skończyła w Jakuszycach, a po drodze odwiedziłem dwa schroniska: Orle i Chatkę Górzystów na Hali Izerskiej.

Najlepsze w tej wyprawie było towarzystwo - jechała ze mną koleżanka Iga! A na Hali Izerskiej, zamiast tylko odpoczywać, rozegraliśmy mecz piłki na najwyżej położonym boisku, na jakim grałem ;) Izerskie szlaki rowerowe są naprawdę super - szerokie, równe i z widokami.





