Rowerem na Kopalnię Stanisław, czyli dokąd poniosą koła

Hej, to ja, Leon! Śmigam prosto przed siebie ;) A dokąd mnie koła powiozą - to się okaże! Dzisiaj na dwóch kółkach pośmigałem po Górach Izerskich. Z Jakuszyc, przez stację turystyczną Orle oraz Chatkę Górzystów - moje ulubione izerskie punkty - dostałem się aż na Kopalnię Stanisław.

Podjazdy w Izerach potrafią dać w kość - po drodze gdzieniegdzie musiałem rower podprowadzić pod strome fragmenty. Ale warto było: Kopalnia Stanisław na Izerskich Garbach to najwyżej położona kopalnia w Polsce, wydobywano tu kwarc na wysokości ponad 1000 metrów! Widok z wyrobiska na Karkonosze i Góry Izerskie jest niesamowity, a wielkie białe bloki kwarcu leżą wszędzie dookoła jak porzucone skarby Walończyków.
Pogoda dopisała, koła się kręciły, a nogi wróciły do domu porządnie zmęczone. Idealna majowa wyprawa!




