Jagodna z nową wieżą i zamek Homole, do którego wróciły schody

Hej, to ja, Leon! Dzisiaj wyprawa na Jagodną w Górach Bystrzyckich - na której stanęła nowiutka wieża widokowa! Byłem tu dwa lata temu, zdobywając trzy szczyty Korony Sudetów w jeden dzień, ale wtedy szczyt był po prostu zalesionym wzniesieniem bez widoków. Teraz wszystko się zmieniło!

Wieża według moich wyliczeń ma jakieś 20 metrów wysokości, a widok z niej jest oczywiście piękny: okoliczne górki i cała Kotlina Kłodzka jak na dłoni. To jedna z tych sytuacji, w których warto wrócić w to samo miejsce po latach - bo góra ta sama, a wrażenia zupełnie nowe.
Zamek Homole i pan Boczek

Wieczór spędziłem na zdobywaniu ruin zamku Homole, stojących na górze Gomoła. Tatko opowiadał mi, że jeszcze niedawno na szczyt prowadziła bardzo zarośnięta ścieżka, a sam zamek trudno było w ogóle dostrzec wśród krzaków. Dziś na szczyt prowadzą drewniane schody, zarośla zniknęły, a po ruinach wybudowano ładne i praktyczne kładki.
Jest też sporo tablic z opisami - i z nich dowiedziałem się rzeczy najlepszej: jednym z właścicieli zamku był człowiek o imieniu Boczek ;) Zamek Homole, rycerz Boczek - brzmi jak początek świetnej bajki!




