Smrk, Jeřáb i Lázek: finał zdobywania Korony Sudetów

Leon na szutrowej drodze przez łąkę pełną mniszków, w tle wieża na szczycie

Hej, to ja, Leon! Dziś kolejne górki do Korony Sudetów. Pierwsza to Smrk (1125 m n.p.m.), najwyższy szczyt Gór Złotych. Z miasteczka Petříkov niebieskim szlakiem doszedłem do drogowskazu z napisem SMRK - ale na mapie zauważyłem, że właściwy szczyt jest kawałek dalej, więc poszedłem na niego ścieżką dydaktyczną przez torfowiska ;)

Leon przy drogowskazach na leśnym rozstaju szlaków

Kolejny był Jeřáb, najwyższy szczyt Hanušovickiej vrchoviny. Spod kościoła Nanebevzetí Panny Marie żółtym szlakiem przez wieżę widokową na górce Val, potem niebieskim na szczyt. Po drodze znalazłem źródła Cichej Orlicy - można było napić się zimniuteńkiej wody z kubeczków, które tam stoją!

Leon odpoczywa na drewnianej ławce przy leśnej ścieżce

Ostatnia górka to Lázek, najwyższy szczyt Zábřežskiej vrchoviny. Z miasteczka Cotkytle czerwonym szlakiem, w całości asfaltem - najłatwiejsza górka, jaką zdobyłem ;) To był czwarty dzień zdobywania czeskiej części Korony Sudetów, zrealizowany w stu procentach: 9 szczytów odhaczonych!