Góry Stołowe: Szczeliniec Wielki i labirynt Błędnych Skał

Długość trasy
17 km
Suma podejść
650 m
Sposób
pieszo
Leon na piaskowcowych blokach Szczelińca Wielkiego

Hej, to ja, Leon! Dziś wyprawa w góry, które wyglądają, jakby ktoś poustawiał w krajobrazie gigantyczne stoły - Góry Stołowe. Zaczęło się w Karłowie podejściem po słynnych schodach na Szczeliniec Wielki, gdzie na samej górze czeka schronisko PTTK. Dawni mieszkańcy opowiadali, że w skałach Szczelińca mieszka Duch Gór Stołowych, strażnik skarbów ukrytych w szczelinach - podobno raz do roku skały się otwierają... Zaglądałem w każdą szczelinę, ale chyba nie trafiłem na właściwy dzień ;)

Błędne Skały, czyli labirynt w Górach Stołowych

Leon w wąskim przejściu między piaskowcowymi blokami Błędnych Skał

Potem zejście do Pasterki (kolejne schronisko!), a z niej zielonym szlakiem przez Ostrą Górę do Błędnych Skał. To dopiero labirynt! Wąskie korytarze między głazami są miejscami tak ciasne, że nie każdy się zmieści :D Kręciło mnie, żeby sprawdzić każdą odnogę - nie na darmo te skały nazywają się „błędne”, łatwo tu pobłądzić jak w prawdziwym labiryncie Minotaura.

Przez Skalniak i Fort Karola z powrotem do Karłowa

Dalej trasa wiodła przez Skalniak, Lisi Grzbiet, Fort Karola i Lisią Przełęcz z powrotem do Karłowa. Trasa bardzo zróżnicowana: od stromych schodów, przez ostre zejścia wśród konarów i skał, po płaską ścieżkę wśród traw. Przez godzinkę padał deszcz, ale akurat szedłem przez las, więc pogoda ok ;) Na nogach około 17 km i 650 metrów przewyższeń. Po drodze widziałem jeszcze sporo pięknych głazów przy szosie - ja tu wrócę!

Mapa trasy: Góry Stołowe: Szczeliniec Wielki i labirynt Błędnych Skał
Mapa trasy wyprawy (zapis z aplikacji)