Zachód słońca na Skalniku

Leon przy barierce punktu widokowego na Skalniku o zachodzie słońca

Hej, to ja, Leon! Dziś wyprawa na najwyższy szczyt Rudaw Janowickich - Skalnik. Wyprawę rozpocząłem przy dawnym schronisku Czartak i niebieskim szlakiem poszedłem na sam szczyt.

Teraz wdrapałem się na punkt widokowy Ostra Mała i czekam na zachód słońca :) To najlepszy moment dnia w górach.

Wieczorne wyjścia mają jedną wielką zaletę: wszyscy schodzą, a ty idziesz pod prąd. Mijasz ludzi wracających do samochodów, oni patrzą na ciebie z lekkim zdziwieniem, a ty wiesz, że za godzinę będziesz sam na szczycie. I tak też było - na Ostrej Małej nie zastałem nikogo.

Czekanie na zachód słońca to zresztą osobna przyjemność. Nie dzieje się nic gwałtownego: światło robi się coraz cieplejsze, cienie coraz dłuższe, a doliny w dole zaczynają się wypełniać granatem, podczas gdy szczyty wciąż stoją w słońcu. Trzeba tylko usiąść i mieć cierpliwość. Jedyny minus jest taki, że potem trzeba zejść po ciemku - ale od tego jest czołówka ;)