W poszukiwaniu Biesa i wieża na Jeleniowatym
Powrót w Bieszczady, tym razem tropem tajemniczego Biesa. A na deser szczyt Jeleniowaty z 31-metrową wieżą widokową!
Czytaj relację →Połoniny zamiast skalnych turni: Tarnica, Połonina Caryńska, Bukowe Berdo i Krzemień, źródła Sanu w strugach deszczu i trójstyk granic trzech państw. Bieszczady Leon poznawał w dwóch letnich wyprawach i wraca do nich we wspomnieniach częściej niż do jakichkolwiek innych gór.
6 wyprawy w tym paśmie
Powrót w Bieszczady, tym razem tropem tajemniczego Biesa. A na deser szczyt Jeleniowaty z 31-metrową wieżą widokową!
Czytaj relację →
W Bieszczadach niebieskim szlakiem z Widełek do Wołosatego przez Połoninę Dźwiniacką, Bukowe Berdo i Krzemień. Schodów naliczyłem ponad 500 - i to nie wszystkie!
Czytaj relację →
Z Widełek ostro w górę, potem ostro w dół do schroniska Koliba i znów w górę na Połoninę Caryńską. Pogoda petarda, 16 km i równo 1000 m przewyższenia!
Czytaj relację →
Z Wołosatego elektrycznym busikiem z legendami, a potem GSB przez Rozsypaniec, Halicz i Kopę Bukowską na Tarnicę. 24 km i połoniny po horyzont!
Czytaj relację →
22 km w błocie i deszczu do umownych źródeł Sanu na samej granicy. Po drodze ślady po dawnych mieszkańcach: cerkwie, cmentarze i grobowiec hrabiny.
Czytaj relację →
Bieszczady: z Ustrzyk Górnych niebieskim szlakiem przez Wielką Rawkę na Krzemieniec, gdzie na jednym wierzchołku stykają się granice Polski, Słowacji i Ukrainy.
Czytaj relację →