Noc Muzeów na Zamku Chojnik

Hej, to ja, Leon! Prosto z Borowej, gdzie domknąłem Koronę Sudetów, pognałem na Noc Muzeów na Zamek Chojnik. Bo czym uczcić taki dzień lepiej niż nocną wizytą na zamku? Podejście czarnym szlakiem przez Zbójeckie Skały, o zmierzchu, gdy las robi się coraz ciemniejszy - przyznam, że wyobraźnia podsuwała mi zbójców za każdym drzewem ;)

A na zamku wieczorową porą bardzo fajnie: koncert, pieczenie kiełbasek i super widoki z wieży na rozświetloną Kotlinę Jeleniogórską. Zupełnie inaczej niż za dnia - mury w blasku ognisk wyglądają, jakby zaraz zza rogu miała wyjść sama księżniczka Kunegunda. Może w taką noc duchy zamku też świętują?
Zejście czerwonym szlakiem w całkowitych ciemnościach, z czołówką na głowie. Dzień pełen przygód - od ostatniego szczytu Korony po nocny zamek!






