Cmentarz ofiar gór i pomnik lawiny w Białym Jarze

Leon przy tablicach Symbolicznego Cmentarza Ofiar Gór w Kotle Łomniczki

Hej, to ja, Leon! Pierwszy listopada to u nas dzień jednego, bardzo konkretnego szlaku. Dzisiaj pierwszy cmentarz, jaki odwiedziłem, to - jak co roku - Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór w Kotle Łomniczki. Tabliczki, znicze, cisza i wiatr szumiący w kosodrzewinie.

Leon na kamienistej ścieżce, w tle Śnieżka o zmierzchu

W drodze powrotnej zatrzymałem się jeszcze przy pomniku ofiar lawiny w Białym Jarze. To miejsce najtragiczniejszej lawiny w historii polskich gór - w marcu 1968 roku zginęło tu 19 osób. Przechodzę tamtędy niemal przy każdej wyprawie na Śnieżkę, ale dziś to szczególny dzień, żeby przystanąć.

Pogoda dzisiaj wietrzna, a w wyższych partiach gór jesień wyraźnie walczy z zimą: gdzieniegdzie leżą już płaty śniegu, a wiatr niesie mróz. Karkonosze szykują się do zimy - i ja też ;)